Przejdź do głównej zawartości

Dodatki do henny, cassi i hendigo. Kontrola koloru.




Pomyślałam, że zbiorę do kupy informacje o ty co można dodać do henny i kasji, i jakiego efektu kolorystycznego można oczekiwać. Każdy kwaśny dodatek lekko zmienia efekt końcowy farbowania i za ich pomocą można kontrolować tonację kolorystyczną włosków, jakie będziemy miały na głowach, po koloryzacji henną czy kasją.










Tony podstawowe dla kasji, mieszanek kasji z henna i czystej henny, to od jasnego złotego blondu do ciemnej, czerwonej wiśni, kasztanu i brazu.

Jak wielu z nas wie, barwnik zawarty w hennie, lawson, nie oblepia włosów (słyszałam takie opinie) tylko przyczepia się do keratyny, która jest zawarta na powierzchni włoska. Dlatego poprawnie przeprowadzona koloryzacja henna jest taka trwała. Wszystkie zakwaszające dodatki do henny wpływają na celulozowe otoczki na liściach henny i uwalniają barwnik, by ten mógł się połączyć z keratyna. 

Jeśli nie dodamy do henny substancji, która zmieni PH mieszanki w rejony kwaśne, kolor na naszych włoskach nie będzie przechodził procesu intensywnie, wiec zostanie po prostu taki, jaki jest i może się łatwo wypłukiwać, ponieważ ilość barwnika będzie bardzo niska. Kwaśny dodatek zmienia też strukturę cząseczki barwnika na bardziej nieregularną. Taka cząsteczka z łatwością przyczepia się do keratyny i ma dużą trwałość.

Warto tez do rozrobienia henny używać wody destylowanej, bądź deszczowej, ponieważ w większości naszych kranów płynie woda twarda (PH 7-9) a henna lubi środowisko o PH 4 i niższym.

Przy zabawie z henna trzeba pamiętać, ze ani cassia ani henna czy indygo nie rozjaśniają włosów, a dobrze przygotowane mogą być bardzo trwale i trudne do usunięcia, szczególnie jeśli nie chcemy włosków traktować chemicznym rozjaśniaczem (cassię i hennę można chemicznie rozjaśniać, indygo nie). Dlatego polecam zaczynanie od jaśniejszych kolorów i mieszanek o ton-dwa jaśniejszych, niż nas docelowy kolor, bo przyciemnić zawsze można i taka jest naturalna właściwość henny, ze przy każdym następnym hennowaniu włoski będą odrobinę ciemniejsze. Więcej o planowaniu TUTAJ.

Każde włoski są inne i każde łapią barwnik na swój unikalny sposób!

Jeśli na głowie po hennowaniu mamy nasz wymarzony kolor...  hennujemy tylko odrosty a nie całość. Jeśli chcemy leciutko podbić kolor całych kudełków, gloss będzie wystarczający. Więcej o tym jak utrzymać kolor, który nam się podoba TUTAJ.

Sok z cytryny nie jest jedyna opcja! Sa duzo delikatniejsze kwasne soczki, po ktorych nie bedzie przesuszu. Proporcja sokow owocowych do henny to 4-6 lyzek stolowych na 50 gram ziolek. Mniej jesli w smaku sok jest kwasny, wiecej jesli raczej slodki. Soki zawsze wybieramy naturalne, bez konserwantow (konserwanty wplywaja na kolor henny i cassi) bardz wyciskamy sami.

Zachecam was do uzywania swierzych owocow. Wtedy mamy pewnosc, ze nie ma tam innych substancji i taniej wychodzi. Moj sposob jest taki: owoce wrzucam do blendera ze szklanką gluta. Miksuje dokladnie, przecedzam i na tym rozrabiam proszek. Juz bez wody.

Jesli jestesmy alergikiem, to zanim nalozymy cos na wlosy robimy testy poszczegolnych skladnikow mieszanki na skorze za uchem albo po wewnetrznej stronie nadgarstwa badz lokcia. Nie warto ryzykowac podraznienia. Jestescie we wlasnym domu, nigdzie wam sie nie spieszy. 



DODATKI KWAŚNE

Wiele z dodatkow kwasnych wyszperalam dla Was na Henna for Hair TUTAJ  oraz na ich forum, ktore wszystkim serdecznie polecam. 



Dodatków kwaśnych nie dodajemy do indygo, bo zabijemy barwnik!  

UWAGA: zadne dodatki nie zrobia z typow rudej henny (np marokanskiej) henny czerwonej. Za to za pomoca dodatku z henny czerwonej (np Yemeni) mozna zrobic henne ruda. 

 

1) Sok z cytryny lub limonki: Jeden z najkwaśniejszych dodatków. Sprawi, ze czysta henna da nam efekt miedziano-pomarańczowy, który w procesie utleniania zmieni się w ciemny kasztan. Albo i nie. :-) Cytrusy daja bardzo nieprzewidywalne efekty.  Hennowane tym sposobem włoski nie wypłukują się. Cassia, przy użyciu z sokiem z cytrusów daje nam efekt lekkiego blondu, który utleni się do złota. Sok z cytryny i innych cytrusów daje efekt lekko przesuszonych włosów, który jednak łatwo zniwelować podczas kiku następnych myc, za pomocą kosmetyków nawilżających i emolientowych.

Sok z cytryny, czy pomarańcza jest delikatniejszy niz sok z limonki. Zaleca się ostrożność z limonkami, ponieważ zdarza się im podrażnić skalp.  

Soku z polowy jednego malego owocu starczy na jakieś 50 gram ziolka. Do henny nie trzeba wduszac 6 cytryn! Tyloma cytrynami mozna zakwasic 300 gram ziolek. Mysle, ze 300 gram henny starczy na pohennowanie malego konia albo gestych wlosow do kolan.

Cytryna to jeden z najbardziej wysuszających dodatków.


2) Kwasek cytrynowy: Z henna daje efekt jaśniejszy, niż cytrusy, który nie utlenia się mocno i zostaje raczej w jaśniejszej tonacji (miedz, pomarańcz). Cassia z kwaskiem cytrynowym zostaje w tonacjach złotego blondu raczej, niż jak w przypadku cytrusów, starego złota, prawie się nie utlenia. Kwasek cytrynowy zda egzamin szczególnie na siwych włoskach, których nie chcemy hennować na ciemna czerwień czy wiśnię. Przy odpowiednio dobranym czasie trzymania henny na włosach można bez przeszkód zostać przy blondzie. Jedyne, co nam będzie grozić, to w przypadku cassi, złote refleksy, które widoczne beda jedynie przy świetle słonecznym.

*Proporcja bezpieczna do stosowania to 6g (łyżeczka) kwasku na 100 gram henny. Kwasek można rozrobić z woda, na której rozrabiamy hennę albo z glutem. Nalezy go bardzo dokladnie rozpuscic.

Jednak, tak jak w przypadku cytrusów, należy uważać i najlepiej, jeszcze przed hennowaniem zrobić test na malej ilości skory głowy, bo potrafi podrażniać.

Przy dokladnym dobraniu proporcji, jest dosc delikatny.


3) Amla: Amla jest, tak jak cytrusy, owocem który daje hennie czy cassi środowisko kwaśne. Kupujemy ja w postaci proszku, który zrobiony jest z suszonych i sproszkowanych owoców rosnących w Azji, a które przypominają polski agrest. Amla, domieszana do henny czy cassi, da nam efekt lekko popielatego tonu. Oziębia kolor i eliminuje jaskrawe pomarańcze i ostre czerwienie. Amla domieszana do henny z indygo (mieszanki brązowe) sprawi, ze kolor będzie ciemniejszy i w bardziej zimnych tonacjach.


Proporcja amli w stosunku do innych ziółek to 25 gram amli na 100 gram henny, cassi, badz henny z cassia.

Amla daje tez efekt lekkiej zmiany struktury włosa, efekt zagęszczenia, puszystości i podbicia skrętu. Dzieje się tak, dlatego, ze zwykle w naszych włoskach wiązania keratynowe są luźne, a amla sprawia, ze się na powrót zacieśniają a oś włosa ulega niewielkiej zmianie.

Niestety amla takze suszy, wiec lepiej dobrze przeliczyc proporcje i nie dawac za duzo tylko dokladnie tyle, ile trzeba. Dodanie dodatowej porcji nie zmieni koloru, a da nam piekny pohennowy przesusz.


4) Sok z aronii: Tez kwaśny soczek jest bardzo delikatny dla włosów. Hennowanie z jego użyciem da efekt podobny do amli. Cassia i henna lekko się oziębia, pomarańcze, złota i czerwienie stracą jaskrawość, a mieszanki henny z indygo zostaną w zimnych tonacjach Aronia zawiera antyoksydanty, które zahamują proces utleniana się barwnika. Jeśli farbujemy włosy na rudo bądź czerwono, aronia sprawi ze kolor nie nabierze z czasem tonów brązowych, nawet po kilkakrotnych aplikacjach.

Aronia jest delikatniejsza, niz amla. 

 
5) Acerola ( Malpigia granatolistna Malpighia glabra L.): susz z tego owocu domieszany do henny ma jeszcze więcej antyoksydantów, niż aronia. Henna czy cassia nie będą się utleniać i ciemnieć. Acerola podbija rudości w ziołach, dając efekty od truskawkowego blondu (cassia z szczypta henny) do jasnej czerwieni (henna). Wyczytałam też, że acerola pomaga uzyskać mocno rudy kolor, który się nie utleni do ciemnych. Acerola w dobrze dobranej proporcji jest bardzo delikatna i nie powoduje przesuszu.


* Proporcja: 5 gram proszku acerolowego na 40 gram ziółek. Na sok z aceroli proporcji nie znam, kwestia eksperymentowania.


6) Sok z winogron: Najdelikatniejszy z soków, jakie możemy dodać do henny. Tak jak aerola, podbija czerwienie. Sok z winogron zawiera antyoksydanty, które sprawia, ze henna nie będzie się mocno utleniać, jednak dużo mniej, niż na przykład aronia czy aerola, wiec jeśli zależy nam na tym, by kolor nie ciemniał warto rozważyć inne opcje.


7) Ocet jabłkowy: Domieszany do henny da nam efekt mocnego ciemnienia włosów z czasem, w procesie utleniania. Jedynym problemem jest zapach. Kilka godzin z takim zapachem na głowie może być problematyczne. I uwaga, może podrażnić skalp. Jeśli chcemy jeszcze ciemniejsze, burgundowe włoski, dodajemy ocet z czerwonego wina.

* Proporcja to 4-6 lyzek stolowych na 50 gram ziolek. 

Jeden z najbardziej wysuszających dodatków.


8) Sok z żurawiny: Zawierając antyoksydanty soczek sprawi, ze w hennie podbija się czerwienie, w cassi tony złote, a kolor nie utleni się do brązów.



9) Sok z jabłek: Następny bardzo delikatny dla włosów, kwaśny soczek. Ma większe zdolności do uwolnienia barwników ziółek, niż inne soki, wiec może sprawić, ze czas który przeznaczamy na odstanie henny się znacznie zmniejszy. Pasta dużo szybciej zmieni kolor i będzie barwic skore na żółto. Tak jak sok z żurawiny podbija czerwienie, jednak te z czasem mogą się utlenić do brązów.
 



10) Cream of Tartar (Kamień Winny, winian potasu): specyfik podobny do proszku do pieczenia, ale kwaśny, używany przy wypieku ciast. Daje ciemniejsze tony hennie, prawdopodobnie może być podstawa pod kasztan/ciemną miedź (auburn). Bardzo, bardzo delikatny dla włosów.

Proporcja to jedna łyżeczka na 100gram henny. Wpływ na cassie mi nie znany. :-(



11) Sok z borowek: bardzo delikatny. Zawiera antyoksydanty, wiec teoretycznie powinien przeciwdzlalac ciemnieniu henny z czasem.







INNE DODATKI 

 

Trzeba też użyć jakiegoś dodatku kwaśnego, jeśli chcemy wyraźny, trwały kolor przy uzywaniu henny bądź cassi. Do indygo można dozucić wszystko z poniższej listy, co nie jest nawet lekko kwaśne. 

Pamietamy ze objetosc innych dodatkow, jesli sa w formie proszku, nie powinna przekraczac 1/5 objetosci calej mieszanki. Bo kolor moze sie rozmyc i zrobic bury. 




1) Kawa: Nie nadaje się do mieszania z henna! Nie pomaga w uwalnianiu barwnika, nie wpływa na kolor... za to da nam potężny ból głowy. Kawa zawiera kofeinę, która przez kilka godzin będzie się nam wchłaniać przez skore. Nie polecam!



2) Wino: Nie wpłynie na kolor, za to źle odparowane to następny ból głowy (alkohol) oraz potencjalne wysuszone włosy (alkohol). Nie ma dostatecznej ilości antyoksydantów, by wpłynąć na utlenianie się henny.



3) Jogurt, jajko, oleje: Choć ich efekty odżywiające są wszystkim znane, nie polecam dodawania tych produktów do henny, jeśli zależy nam na uzyskaniu trwałego koloru. Te produkty stwarza barierę dla barwnika zawartego w hennie. Proteiny z jogurtu czy jajek zaczną wiązać się z barwnikiem, zamiast z keratyna w naszym włosie. Olej stwarza film wokół włoska, przeszkadzając we wnikaniu barwników.


4) Odzywka bez protein i filmformerow: fajna rzecz, ale na glossa. Kolor nie będzie taki intensywny, jak przy klasycznym hennowaniu i szybko się spłucze.

Nie robmy glossa, jeśli to nasze pierwsze hennowanie, a zalezy nam na dobrym kryciu i kontroli koloru! Na włosach na przykład rozjaśnianych, gloss moze nam dać plamy koloru zamiast jednolitego krycia.

Gloss to ziółko rozrobione na odzywce zamiast wody. Glossa nie trzeba odstawiać (choć oczywiście można jeśli mamy ochotę na eksperyment...), mala ilość barwnika wydzieli się z cassi czy henny tak czy inaczej. Glossa można trzymać na głowie według uznania. Ma fantastyczne właściwości odżywiające i jeśli już hennowałysmy włoski i chcemy dać kolorkowi małego push- upa, gloss będzie super.

Proporcje na glossa robimy na oko: bierzemy odzywkę i sypiemy ziółek tyle, by powstała konsystencja gęstego jogurtu. Można dodać gluta, miodu, półproduktów (ale nie proteinowych i nie silikonowych) wedle uznania.Więcej o glosach TUTAJ.



5) Glutek lniany: nie wpływa na kolor, i to jego zaleta. Naprawdę pomaga uzyskać łatwą w nałożeniu (i nie skapująca) pastę i niweluje przesusz. Zioła z powodzeniem można rozrabiać na samym glutku, bez wody.

Glutek wydaje się także nie wpływać na utlenianie się henny na włoskach, już po spłukaniu, wiec myślę że spokojnie można go użyć w formie płukanki, po spłukaniu henny, jeśli boimy się ze włoski będą splatane.

Jak zrobić glutek znajdziemy u Agi TUTAJ.


6 ) Kurkuma: podbija tony żółte w mieszance, świetnie się sprawdzi w mieszankach miedzianych.


7) Słodka papryka: podbija tony czerwone.


8) Cynamon: przyciemnia. Uwaga, może bardzo podrażnic, nawet w malej ilości!


9) Sproszkowany imbir: pomaga opanować zapach henny na włosach. Nie wpływa na kolor.



10) Lawendowy i imbirowy olejek eteryczny: jak imbir


11) Miód: podbija tony pomarańczowe. Ma świetne właściwości nawilżające, lekko rozjaśnia.


12) Kwiaty hibiskus:niby powinny dodawac czerwonych tonow... ale. Popatrzcie na testy ponizej.

                





13) Korzeń rzewienia: żółty, następny fajny dodatek do miedzi


14) Zmielone goździki: ciemna czerwień, ciemne cieple brązy


15) Wygotowana woda z granat: jasna czerwień


16) Sproszkowany burak badź gesty wywar z buraków: ciemna czerwień, burgund


17) Olejek kajeputowy (Melaleuca cajeputi): przyciemnia farbujące mieszanki, dodajemy około 15 kropel na 50 gram ziołek


18) Herbaty: W zależności od doboru herbaty można delikatnie podbić w ziółkach jakieś tony. Ale mimo obiegowej opinii o nich herbaty nie są w stanie sprawić, że otoczki listków ziółek puszczą kolor. Hennowanie bez kwaśnego dodatku prawdopodobnie sprawi, że kolor będzie słabiutki i nietrwały.
Herbatka Pu erh pieknie podbija czerwienie. Lipa i rumianek rozjaśniają.

Wpływ herbat na kolory henny mozece zaobserwować  TUTAJ.

Na zdjeciu ponizej dowod, ze pH herbatek jest za wysokie, by nimi zakwaszac. Niestety test hibiskusa oraz zurawiny sie nie powiodl, z racji duzej zawartosci barwnika (pasek trzeci od gory, testowy, powinien byc zawsze zielony).




19) Eclipta czyli bhringraj: delikatnie przyciemnia. Fajnie sprawdza sie w mieszankach blond. Pieknie kondycjonuje (efekt tafli wlosow). 


20) Zielone lupiny orzecha wloskiego: przyciemniaja wloski, farbuja na brazowo. Bardzo barwia rece. Niestety, musza byc swierze, by mialy mozliwosc krycia wloskow siwych (jak ktos ma dostep do drzewa, wzucamy lupinki do blendera badz wyciskarki do owocow, sok barwi tak samo jak papka ze skorek). Wysuszone i sproszkowane daja tylko efekt tonujacy. 


21) Wywar z obierkow ziemniakow: sam w sobie barwi wlosy, nawet siwe, na lekki braz, moze byc dobrym dodatkiem do brazu 

22) Olejek eteryczny lawendowy:  lekko przyciemnia, ale nie az tak jak kajeputowy

23) Rubia cordifolia czyli Manjistha: nadaje tonow brzoskwiniowych i rozowych. Wiecej o niej TUTAJ

24) Kamala: nadaje tonow czerwonych. Ciezka w obsludze, poniewaz nie przepada za kwasnym srodowiskiem pH.

25) Ratan Jot: ziolko nadaje tonow fioletowych. Trudne do domieszania, lubi wydzielac kolor w oleju.

26) Katha. Nie mylic z Katam (buxus). Katha mocno przyciemnia, kolor brazowy.

27) Annato. Ziolko koloru zoltego. Nada sie do miksowania rudosci.

28) Neem. Bezbarwny. Swietny kondycjoner.

29) Tulsi. Bezbarwny. Kondycjoner. 


















Komentarze

  1. No tak, ale skoro indygo nie lubi kwaśnego, a np chce zrobić henne z indygo, to jak pomieszam te dwie farby ze sobą już później, a henne będę rozrabiać w kwaśnym ,to nic się nie stanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazne jest zeby maksymalnie skrocic czas kiedy indygo jest narazone na kasne srodowisko. W brazowych mieszankach, tych gotowych, domieszana jest amla i indygo juz od poczatku siedzi w kwasnym, dlatego sa dosc nieprzewidywalne i bardzo wrazliwe na wszystko.

      Usuń
  2. Chciałabym uzyskać kolor ciemnego burgundu ( włosy farbowane mieszanką henny Swati z jabłkiem, glutem lnianym i indygo z przewagą tego drugiego, efekt brązy ) i zastanawiam się nad dodatkami do henny. Czy wywar z buraka lub ocet z czerwonego wina będzie dobrym dodatkiem do henny? Czy próbować z samą henną czy dodać też trochę indygo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hejka Monika. Wiele osob probowalo robic czerwien z henny rudej i niz z tego, nawet z dodatkami ktore wymienilas. Rude henny po prostu sa za slabe. :-( Zmien henne na czerwona. W tym momencie czerwone sa Mumtaz z Littleindia, Banjaras (ale uwaga na te brudne Banjarasy, czytaj sklady) oraz Orientana w czerwonej puszce. U mnie na blogu znajdziesz tez przepis na czerwienie. Kieruj sie nim.

      Usuń
  3. Czesc Justyna, chcialabym zakwasic henne sokiem z aronii. Czy moge ten sok rozrobic z henna az do uzyskania odpowiedniej konsystencji ? Czy moze sa odpowiednie proporcje soku, ktore trzeba przestrzegac ? Jaka powinna byc temperatura soku przy mieszaniu mieszanki ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sorki juz znalazlam :) ( Proporcja sokow owocowych do henny to 4-6 lyzek stolowych na 50 gram ziolek. Woda 50 C ).

      Usuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Jak rozrobić i nanieść na włosy hennę lub cassię by złapala?

Przepis nadaje się do samej cassi, samej henny i cassi z henna (mozna je przygotowywać razem). Oraz do hennowania dwuetapowego (etap henny).


Przepis 1) Przed nalozeniem henny myjemy kudelkiszamponem z sls, mls, sles: LISTA TUTAJ, jeśli na codzien używamy poduktow z filmformerami. Jeśli nie używamy... ;-) tez warto umyć. Po myciu badz procedurze w punkcie następnym nie używamy na kudelkach zadnych produktów. Jedynie glutek lniany zdaje się nie miec wpływu na lapanie barwników.
2) Jeśli w kranie mamy twarda wodę, henna moze nie zlapac, szczególnie zdrowych odrostów, jakie mamy na glowie. Warto wtedy zdjac z wloskow nabudowane minerały z wody.
Przepis: - pol lyzeczki kwasku cytrynowego + tabletka witaminy C (vit C opcjonalnie) zmieszana z 3 lychami prostej odzywki/maski bez protein i filmformerow; to na wloski (nie na skalp!) na 20 min; splukac woda

Inne przepisy na zdjęcie minerałów z włosków znajdziemy TU
3) 24 godziny przed hennowaniem rozrabiamy henne, cassie badz henne z cassia (…

Metoda lusterkowa, czyli jak wyrównać kolor włosów.

Metoda jest wbrew pozorom, bardzo prosta i przyda się, kiedy na głowie mamy wiele różnych hennowych odcieni, a chcielibyśmy kolor  maksymalnie wyrównać. Zwykle kilka odcieni powstaje na włosach, które były przed przejściem na ziołowe farbowanie farbowane były chemicznymi farbami. Ale nie zawsze. Czasem zmiana pielęgnacji sprawia, że odrost mamy zupełnie innej jakości, niż reszta włosów. Na przykład innej porowatości, gdzie zioła łapią kolory inaczej.


Metoda lusterkowa.




Dla kogo?
Kiedy mamy czesc włosów jaśniejszych a czesc ciemniejszych Kiedy zależy nam, by optycznie rozjaśnić jedna czesc wlosow a jednocześnie lekko przyciemnić druga




Jak to zrobić?

Oczywiście, jak przed każdym hennowaniem włosy najpierw należy oczyścić i chelatować.


Rudosci.
Na rudości przygotowujemy dwie miseczki. Trzymamy sie ogólnych wytycznych, co do dodatków i proporcji z TEGO postu, jeśli lubimy jasne rudości. Jeśli marzą nam się ciemne rudości i hennowe brązy (te bez indygo) sugerujemy się TYM postem w doborze doda…

Cassia, senna, senes. FAQ.

Na zdjeciu po lewej pasta z senesu, po prawej z henny. 





1). Co to jest cassia, senes czy senna?
Cassia to roślina pod łacińska nazwa Cassia Obovata. Senna to Senna Alekstandrina. Senes, czyli Strączyniec, istnieje pod łacińska nazwa w zależności od gatunku, Cassia Acutifolia, Cassia Oborata bądź Cassia Marylandica. Na pewno znalazłoby się jeszcze kilka innych gatunków tego zioła.
Wszystkie te rośliny nadają się do barwienia i odżywiania włosów. I wszystkie maja podobne wymagania w przygotowaniu i dają podobne efekty.



2). Jaki ma kolor?
Zloty. Slomkowy blond.




3). Jak ten kolor wygląda na różnych kolorach włosów?
Na siwym- jasny, złoty blond Na platynowym- jasny, złoty blond Na złotym blondzie- minimalne przyciemnienie, bez zmiany koloru Na ciemnym blondzie- złote, mieniące się w świetle, słoneczne refleksy

Wypróbowane henny dostępne w Polsce i wrażenia z ich używania.

Poniżej wyniki ankiety na grupie o firmach, które w Polsce produkują hennę oraz troche dodatkowych wiadomości wyszperanych w internetach.  ;-)



Khadi
Firma Khadi ma w ofercie czystą cassię, czystą hennę oraz czyste indygo. Jest też bardzo duża gama gotowych kolorystycznych mieszanek, od blondów, przez rudości, brązy i do czerni.
Opinie grupowiczów:


- bardzo czerwona, ciężko uzyskać nią rudości i miedzie - szybciej się spłukuje niz Swati - łatwo się nakłada - rozbudowana oferta - wysoka jakość: BAQ
Henny Khadi można kupić stacjonarnie (TUTAJ lista sklepów), bądź online. Cena 33.50 zl za 100 gram. Pewnie można też czasem dorwać w jakiejś promocji.
Swati
W ofercie znajdziemy czystą cassię, hennę oraz indygo i kilka gotowych mieszanek brązowych.
Opinie grupowiczów:


- trwała - dobrze przesiana - wysoka jakość - stosunkowo niska cena - czysta henna raczej ruda, niz czerwona
Henne Swati kupimy raczej online, choc może znajdzie się też gdzieś stacjonarnie (sklepiki zielarskie?). Cena to około 3…

Odświeżanie koloru henny. Oczyszczanie przed hennowaniem. Chelatowanie włosów.

Chelatowanie włosów, to nic innego, jak zdejmowanie z nich nabudowanych składników mineralnych, jakie znajdują się w wodzie z kranu (szczególnie twardej). Jeśli hennujemy włoski, warto szczególną uwagę przyłożyć do regularnego oczyszczania włosków nie tylko ze składników kosmetycznych (do tego wystarczy zwykły SLS) ale także z minerałów. Oprócz tego, ze minerały sprawiają ze włoski matowieją, robią się szorstkie i suche, hennowane włoski tracą kolor, ciemnieją i szarzeją.




Chelatowanie naprawdę warto zrobić przed hennowaniem. Henna dużo lepiej złapie. Ponadto, warto robić na przykład raz w miesiącu, jeśli już udało nam się zahennować włoski. Jednak trzeba obserwować swoje włoski, chelatowanie, tak jak szorowanie SLSem włosów, do delikatnych nie należy, wiec jeśli na głowie mamy bardzo zniszczone, obklejone silikonami kudełki, efekt po oczyszczaniu może być nie najmilszy dla oczu. Zobaczymy po prostu, co tak naprawdę na głowie mamy. Znalazłam dla was kilka sposobów, jak to zrobić. 1) …